fbpx
Wojciech Onsorge (Warta Poznań) fot. Adam Ciereszko

Wojciech Onsorge odszedł z Warty Poznań. „To dla mnie coś więcej niż klub”

Decyzja o odejściu z klubu była jedną z najtrudniejszych w moim życiu – mówi Wojciech Onsorge, który rozwiązał kontrakt z Wartą Poznań.

Wojciech Onsorge, mimo swoich zaledwie 24 lat, był jedną z twarzy obecnej Warty Poznań. Z klubem z Wildy związany od 13 lat, w pierwszej drużynie zadebiutował w blisko siedem lat temu, w maju 2012 roku, jeszcze podczas poprzedniego pobytu „Zielonych” w I lidze.  Od tego czasu reprezentował tylko barwy Warty, przeżył z nią spadek aż do III ligi i potem powrót na zaplecze ekstraklasy.

Wojciech Onsorge (Warta Poznań) w 2013 roku

Wojciech Onsorge w 2013 roku, krótko po debiucie w pierwszym zespole Warty Poznań. Fot. Piotr Leśniowski

Sprawy związane z odejściem z klubu potoczyły się bardzo szybko. Przed weekendem Wojciech Onsorge poprosił władze klubu o rozwiązanie kontraktu. W sobotę, jako kapitan zespołu, zagrał w pierwszej połowie sparingu z Mieszkiem Gniezno. Po meczu, w szatni poinformował kolegów o tym, że po 13 latach żegna się z Wartą Poznań. W trakcie zaaranżowanego ad hoc pożegnania, kierownik drużyny Karol Majewski wręczył Wojciechowi Onsorge zieloną koszulkę – z jego nazwiskiem i czwórką, którą nosił na plecach.

Wojciech Onsorge (Warta Poznań) i kierownik drużyny Warty Karol Majewski

Wojciech Onsorge odbiera koszulkę od kierownika zespołu Warty Poznań, Karola Majewskiego. Fot. Piotr Leśniowski

Spędziłem w klubie 13 pięknych lat. Przeżyłem w nim wiele wzlotów i upadków – mówi piłkarz, który rozegrał 90 oficjalnych meczów w zielonych barwach, strzelił 14 goli. – Najmilej wspominam debiut w 2013 roku w I lidze przeciwko Zawiszy Bydgoszcz. Ale tych pięknych chwil, było o wiele więcej, jak chociażby awanse do II i do I ligi.

Trudno mu ukryć wzruszenie, gdy mówi o Warcie Poznań. – To dla mnie coś więcej niż tylko klub, to tak naprawdę połowa mojego życia i zawsze będę do tego czasu wracał z uśmiechem na twarzy. Mam tu wielu naprawdę dobrych przyjaciół, z którymi będę miał kontakt już do końca życia – podkreśla Wojciech Onsorge.

Wojtek poprosił nas o możliwość rozwiązania kontraktu. Biorąc pod uwagę jego staż w klubie, to, co zrobił dla Warty Poznań na przestrzeni lat, postanowiliśmy przychylić się do jego prośby – tłumaczy dyrektor sportowy „Zielonych” Dawid Frąckowiak. – Z tego, co wiem, Wojtek otrzymał propozycję z klubu w którym będzie mógł grać regularnie i więcej niż w Warcie. Nie chcieliśmy mu blokować możliwości skorzystania z tej oferty. Zasłużył sobie na to, żeby dostać zgodę na odejście.

Wojciech Onsorge (Warta Poznań) fot. Adam Ciereszko

Wojciech Onsorge w objęciach kolegów po golu strzelonym Termalice Nieciecza w tym sezonie Fortuna 1 Ligi. Fot. Adam Ciereszko

Sam  zawodnik nie chce na razie zdradzać, gdzie będzie grał w rundzie wiosennej. – Dopóki nic nie jest podpisane… – wyjaśnia.

Wojciech Onsorge był w Warcie Poznań nie tylko zawodnikiem. Trenował też zespół złożony z chłopców z rocznika 2009. Z nią też się żegna. – Możliwość pracy z Zieloną Rodziną rocznika 2009 była ogromna przyjemnością . Drużynę, która udało się stworzyć, można chwalić się w całej Polsce, a bycie jej trenerem było olbrzymim zaszczytem – zaznacza. – Decyzja o odejściu była jedną z najtrudniejszych w moim życiu. Przede mną jednak nowe wyzwania, których już nie mogę się doczekać. Bardzo chciałbym podziękować wszystkim trenerom, z którymi współpracowałem, zawodnikom, władzom klubu i najwierniejszym kibicom – mówi Wojciech Onsorge i dodaje: – Życzę wszystkim Warciarzom utrzymania w I lidze i powodzenia.

W imieniu klubu dziękujemy Wojciechowi Onsorge za te lata spędzone przy Drodze Dębińskiej i życzymy kolejnych sukcesów sportowych!

Wojciech Onsorge (Warta Poznań) fot. Adam Ciereszko

Fot. Adam Ciereszko