43aspect
Trener Warty Poznań Petr Nemec

Trener Warty Poznań: „Mam twardy orzech do zgryzienia”

– Obaj testowani obrońcy zagrali w porządku, ale możemy wybrać tylko jednego z nich – mówi trener Warty Poznań Petr Nemec po wygranym przez jego zespół sparingu z Widzewem Łódź 2:0.

W Uniejowie koszulki Warty Poznań założyli dwaj stoperzy: Słowak Martin Baran i Czech Ondrej Vencl. Przez 90 minut grali obok siebie w roli środkowych obrońców. – Obaj zagrali w porządku. Nie nie tylko straciliśmy gola, ale nasi bramkarze praktycznie nie mieli co robić. Oczywiście to zasługa nie tylko stoperów, bo dobra w obronie pracował dziś cały zespół, który się prawidłowo ustawiał – mówi Petr Nemec. – Martin i Ondrej wypełnili zadania, które mieli postawione i na pewno całej drużynie grało się łatwiej. Mam teraz twardy orzech do zgryzienia, bo muszę wybrać jednego z nich. Decyzję trzeba podjąć w miarę szybko, żeby zawodnik, który nie zostanie u nas, miał czas na znalezienie sobie nowego klubu.

Martin Baran w sparingu Warty Poznań z Widzewem Łódź
„Zieloni” wygrali z wiceliderem II ligi po golach strzelonych w drugiej połowie meczu. – Uważam, że to był bardzo fajny sparing na prawdziwym boisku. Myślę, że zasłużenie wygrany. Wiem, że Widzew gra ligę niżej od nas, więc wygrana z nim to była nasza powinność. Wróciła walka, wróciło zaangażowanie i oby tak dalej – cieszy się Petr Nemec i dodaje: – Duży wpływ na taką grę miało boisko. Sztuczna trawa jest fajna do treningów, ale każdy gra na niej trochę zachowawczo, bo boi się kontuzji. Gdy po długiej przerwie zagra się na prawdziwej trawie, to chęć do gry jest inna, nawet mimo zmęczenia w okresie przygotowawczym zaangażowanie jest inne.

Warta Poznań - Widzew Łódź 2:0 w sparingu. Ondrej Vencl

Warta Poznań – Widzew Łódź 2:0. Ondrej Vencl
Trener Warty Poznań podkreśla, że wie, nad czym musi jeszcze pracować z zawodnikami: – Widzew nie oddał celnego strzału na naszą bramkę, co jest pocieszające. W defensywie drużyna pracowała dobrze, cały czas musimy pracować nad ofensywą, bo strzeliliśmy dwa gole, ale to jeszcze nie było to, czego oczekuję. O tym, że zdobyliśmy bramki przesądził spryt naszych graczy.

Obejrzyj galerię zdjęć z meczu na naszej stronie na Facebooku