fbpx
Petr Nemec, trener Warty Poznań

Opinie trenerów po meczu Warta Poznań – Odra Opole

Po bardzo emocjonującym meczu Warta Poznań pokonała Odrę Opole w 31. kolejce Fortuna 1. Ligi. Oto, jak ocenili to spotkanie trenerzy obu drużyn:

Mariusz Rumak, trener Odry Opole: To był bardzo trudny mecz, jeśli chodzi o kontrolę gry. W efekcie, ani jeden zespół, ani drugi zespół nie stworzył klarownych sytuacji z gry i zdecydowały stałe fragmenty. W pierwszej połowie zagraliśmy zdecydowanie słabiej niż w drugiej.
Nie można tak kryć przy rzucie rożnym. Pierwsza stracona bramka to katastrofa, skandal. Zawodnik uderzył z 7. metra całkowicie bez krycia. Ten gol dał wiarę przeciwnikom. Po przerwie wyglądało to trochę lepiej z naszej strony. Przesunęliśmy się na połowę Warty i szukaliśmy swoich szans, lecz potem wydarzył się rzut karny. Skoro sędzia gwizdnął, to “jedenastka” była i trzeba tak uznać. Zbyt późno złapaliśmy kontakt i mieliśmy mało czasu na gonienie wyniku.
To było spotkanie, w którym w sumie trafiliśmy do siatki trzy razy, ale dwie z tych bramek nie zostały uznane. Trzeba teraz patrzeć na to co będzie za tydzień. Mecz z Bytovią zrobił się bardzo ważny.

Petr Nemec, trener Warty Poznań: Nie chcę komentować gry. Naszym celem były trzy punkty i to osiągnęliśmy. W środę w Chojnicach zagraliśmy bardzo dobrze, ale było wiadomo, że jeśli nie powtórzymy tego u siebie, tamta wygrana nie będzie miała wielkiego znaczenia. Zwyciężyliśmy i złapaliśmy tlen. Dziękuję zawodnikom za wolę walki. Było jasne, że w drugiej połowie rywal zagra va banque, ale skorzystaliśmy z tej jednej akcji i podwyższyliśmy prowadzenie. W takich spotkaniach często końcówka jest nerwowa. Cieszymy się przede wszystkim z tego, że przy bardzo wysokiej stawce to my postawiliśmy na swoim. Dostaliśmy nagrodę za wielkie serce do walki.


Zobacz galerię zdjęć z meczu