fbpx
Lech Poznań - Warta Poznań 1:0. Trener Piotr Tworek

Opinie trenerów Warty i Lecha po derbach Poznania

Pierwsze od 1995 roku piłkarskie derby Lech Poznań – Warta Poznań w Ekstraklasie zakończyły się zwycięstwem gospodarzy 1:0. Pojedynek przy Bułgarskiej rozstrzygnął gol Jakuba Modera w doliczonym czasie gry, strzelony z rzutu karnego. Oto, jak spotkanie podsumowali trenerzy obu drużyn:

Piotr Tworek (trener Warty Poznań): Boli cierpienie moich zawodników w szatni. Tracimy gola w derbach w 90. minucie po rzucie karnym, gdy stawialiśmy opór zespołowi gospodarzy, ale nie utrzymaliśmy wyniku bezbramkowego. Z przodu nie mieliśmy wystarczającej jakości, by zdobyć bramkę. Staraliśmy się strzelić gola po stałych fragmentach gry. Kilka było udanych, oddaliśmy parę strzałów, ale bramkarz Filip Bednarek stanął na wysokości zadania. Tak, jak mamy poukładaną grę w obronie, tak nie strzelamy goli i to jest nasza bolączka, cierpienie. Bo dostajemy pojedyncze bramki w końcówce, które decydują o wyniku. Jeden błąd, jedno dośrodkowanie czy podanie wyrządza nam dużo krzywdy.
Pracujemy dalej, wiemy, jakim jesteśmy zespołem i chcemy w dalszym ciągu się rozwijać. Derby pozostaną na długo w naszej pamięci, jako fajne wydarzenie dla miasta Poznania i dla kibiców, którzy w takiej liczbie przyszli na stadion, by kibicować gospodarzom i Warcie. Pozostaje nam ciężka praca, w gorszych nastrojach. My jesteśmy Warta Poznań, nie załamujemy się. Nie raz upadaliśmy, ale zawsze się podnosiliśmy.

Lech Poznań - Warta Poznań 1:0. Trener Dariusz Żuraw
Dariusz Żuraw (trener Lecha Poznań): Myślę, że to był taki prawdziwy mecz derbowy: dużo walki, były sytuacje z jednej i drugiej strony i bramka w samej końcówce meczu. W pierwszej połowie zagraliśmy trochę słabiej. Uczymy się gry na dwóch frontach, jak widać mamy jeszcze momenty, kiedy przychodzi nam to ciężko.
W drugiej połowie wyglądało to już lepiej. Zepchnęliśmy Wartę do defensywy. Chwała dla zespołu, bo mówiłem przed meczem i w przerwie, że to będzie trudny mecz, bo Warta gra bardzo dobrze w defensywie, jest dobrze zorganizowana. Nawet, gdy wypracowaliśmy sobie jakieś sytuacje, to nie potrafiliśmy zamienić ich na bramkę..
Chwała dla chłopaków, że grali do końca, do końca wierzyli, że można zdobyć tę jedną bramkę. Udało się i oby to był start dobrej serii w lidze. Ostatnio graliśmy dobrze, ale brakowało punktów, dzisiaj zagraliśmy może trochę słabsze spotkanie, ale są 3 punkty. Bardzo się z tego cieszymy.


ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ Z MECZU