Zieloni wygrali dwa ostatnie sparingi, gra (bo nie widzieliśmy) podobno wyglądała lepiej niż w poprzednich spotkań. Jednak trzeba sobie uświadomić również fakt, że te dwa sparingu rozegrane z Lechią Zielona Góra oraz Miedzią Legnica, to mecze rozegrane z ekipami, które do końca drżały o utrzymanie w II lidze. Jednak może jest potrzebne czasem przełamanie ze słabszym przeciwnikiem. W klubie nadal nie ma defensywy. Niby dołączył Zawadzki, Kominiak, jest Wichtowski, ale to wszystko jest młodzież. Pozycja defensorów jednak wymaga pewnego doświadczenia. Najlepiej aktualnie wygląda pomoc, ponieważ nikt oprócz Tomka Bekasa i Damiana Seweryna nie ubył znaczący, a w jego miejsce wrócił Marcin Wojciechowski. Jeśli trener Czerniawski nadal chce grać taktyką 4-2-3-1, a kontraktu nie podpisze Zakrzewski, to zostaniemy bez napastnika. Ani Reiss, ani młody Skrzycki, ani też Mazurek to nie są gracze, którzy na pozycji JEDYNEGO wysuniętego napastnika się sprawdzą, z różnych względów.
Warta Poznań - Lechia Zielona Góra 2:0 Bramki: 1:0 Magdziarz (49.), 2:0 (68.) Warta: Radliński - Zawadzki, Wichtowski (64. Cudny), Cudny (56. M-j Wojciechowski), Kominiak (64. Smuniewski) - Budzyń (38. Miklosik), M-n Wojciechowski (82. Marcinkowski) - Magdziarz (73. Świergiel), Reiss (82. Skrzycki), Iwanicki (55. Pawlak) - Zakrzewski (85. Mazurek).
Warta Poznań - Miedź Legnica 2:0 Bramki: 1:0 Świergiel (71.), 2:0 Joao Carlos (90.) Warta: Radliński - Zawadzki (54. Cudny), Joao Carlos (68. Kaśnikowski), Kaśnikowski (46. M-j Wojciechowski), Kominiak (46. Smuniewski) - Ngamayama (46. Loliga, 87. Joao Carlos), M-n Wojciechowski (55. Miklosik) - Magdziarz (55. Świergiel), Reiss (55. Pawlak), Iwanicki (55. Marcinkowski) - Zakrzewski (55. Skrzycki).
Mateusz Woźniak |