W najbliższą sobotę, 7 listopada o godz. 15:30, Warta Poznań rozegra mecz domowy w ramach 14. kolejki Betclic 1. Ligi. Rywalem Zielonych będzie Polonia Warszawa, czyli aktualny lider ligowej tabeli, dlatego przed poznańską drużyną stoi nie lada wyzwanie. Zespół trenera Macieja Tokarczyka, podrażniony ostatnimi rozstrzygnięciami, z pewnością podejdzie do tego spotkania z ogromną determinacją.
Po ostatnim meczu Warta może czuć niedosyt. Zieloni wygrywali z Podbeskidziem 1:0 po bramce Jakuba Apolinarskiego, lecz w drugiej połowie po otrzymaniu drugiej żółtej kartki boisko musiał opuścić Arkadiusz Najemski. Od tego momentu Warta musiała radzić sobie w dziesiątkę, co szybko wykorzystało Podbeskidzie strzelając gola wyrównującego. Pomimo gry w osłabieniu drużyna trenera Tokarczyka do samego końca walczyła o wygraną, lecz ostatecznie wróciła do Poznania tylko z jednym punktem.
– Myślę, że zawodnicy stanęli na wysokości zadania, ponieważ nawet w momencie, kiedy graliśmy w dziesięciu, to chcieliśmy kreować, iść po następną bramkę i wygrać to spotkanie. Takie podejście jak najbardziej mnie satysfakcjonuje i cieszę się, że w taki sposób rozegraliśmy tę końcówkę spotkania po czerwonej kartce. – mówi trener Maciej Tokarczyk.
Warta będzie chciała zrehabilitować się również za ostatnie starcie przy Drodze Dębińskiej. Po serii zwycięstw w Ogródku ostatnie starcie z ŁKS-em Łódź przyniosło Zielonym pierwszą domową porażkę (0:1). Warta aktualnie zajmuje 9. lokatę w ligowej tabeli z dorobkiem 19 punktów i na pewno będzie chciała poprawić swoją sytuację wygrywając mecz przed własną publicznością.
Zadanie nie będzie jednak łatwe. Trzy oczka więcej od Zielonych ma liderująca Polonia Warszawa. Drużyna trenera Piotra Stokowca jest ostatnio w bardzo dobrej formie – co prawda dwa poprzednie mecze w lidze zremisowała, ale w wcześniej wygrała z faworyzowaną Pogonią Grodzisk Mazowiecki, która przez długi czas była liderem Betclic 1. Ligi. O dobrej dyspozycji Polonii świadczy również fakt, że w minionym tygodniu wyeliminowała z STS Pucharu Polski Koronę Kielce, czyli drużynę na co dzień grającą na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Na przedmeczowej konferencji trener Tokarczyk wypowiedział się o sposobie gry sobotniego rywala:
– Przed nami mecz z zespołem, który bardzo dobrze czuje się przy piłce, ponieważ współczynnik jej posiadania w lidze to ok. 59% w trakcie meczu. Polonia to zespół, który jest oparty na działaniach indywidualnych i dużej mobilności zawodników. Każdy chce być pod grą, zawodnicy zmieniają pozycje i dążą do pojedynków w bocznych sektorach. Myślę, że to będzie ciekawy mecz z punktu widzenia kibica, ponieważ obie drużyny chcą kreować sytuacje.
W historii bezpośrednich starć obu zespołów przeważają mecze z XX wieku. Po raz ostatni Zieloni mierzyli się z Polonią w sezonie 2024/25 i w obu pojedynkach górą była drużyna z Warszawy. Sobotnie starcie przed własną publicznością będzie idealną okazją do rewanżu i poprawienia tego bilansu, a g doping z trybun z pewnością pomoże drużynie trenera Tokarczyka w walce o trzy punkty.
Mecz z Polonią Warszawa można obejrzeć w tvpsport.pl oraz TVP 3, a także w tvpsport.pl w ramach Multi1Ligi. Początek spotkania o 15:30.