Już w piątek, 16 października o godz. 18:00, Warta Poznań rozegra kolejny mecz domowy. Będzie to spotkanie w ramach 11. kolejki Betclic 1. Ligi, a rywalem Zielonych będzie Unia Skierniewice. Obie drużyny będą bardzo zmotywowane, aby sięgnąć po trzy punkty – Warta chce pokazać, że ostatnia porażka była wypadkiem przy pracy, a Unia spróbuje poprawić swoją pozycję w ligowej tabeli.
Pierwszy mecz po przerwie reprezentacyjnej nie potoczył się po myśli drużyny trenera Tokarczyka. Zieloni przegrali spotkanie wyjazdowe ze Stalą Mielec (2:1), a jedyną bramkę dla Warty strzelił Jakub Apolinarski. Decydujące okazały się błędy w defensywie, które spowodowały, że już w 11. minucie Zieloni przegrywali wynikiem 0:2, więc przez większość meczu musieli mierzyć się z próbą odrabiania strat, która niestety okazała się nieskuteczna. Ostatecznie Warta wróciła z Mielca bez punktów, ale nie powoduje to zamieszania w drużynie:
– W każdym z nas jest sportowa złość po takim meczu jak w Mielcu, bo jesteśmy świadomi, że tam po prostu nie zagraliśmy dobrze. Jest w nas ta sportowa złość, żeby to odwrócić i mamy wpływ na to, aby rozegrać ten mecz zupełnie inaczej. – mówi trener Maciej Tokarczyk na przedmeczowej konferencji.
Mimo, że Warta znajduje się na 5. pozycji w ligowej tabeli, a Unia – na 17., drużyny dzielą tylko 4 punkty, co pokazuje, jak wyrównany jest poziom rozgrywek. Zespół trenera Kamila Sochy potrafił już zresztą sprawić niespodzianki, np. pokonując lidera Betclic 1. Ligi – Pogoń Grodzisk Mazowiecki. Z kolei w poprzednim meczu drużyna ze Skierniewic zremisowała z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza (2:2) dwukrotnie odrabiając straty, co świadczy o jej waleczności i determinacji.
Z piątkowym rywalem Warta mierzyła się również w poprzednim sezonie w ramach rozgrywek Betclic 2. Ligi. Oba mecze okazały się przegrane dla Zielonych (1:2 oraz 0:2). W każdym z nich strzelał Kamil Sabiłło, który w tym sezonie jest najskuteczniejszym zawodnikiem Unii (3 gole i asysta). Teraz obrońcy Warty z pewnością będą musieli zachować czujność mierząc się z tym napastnikiem. Ten mecz, już na zapleczu Ekstraklasy, będzie na pewno dobrą okazją do odegrania się na Unii, o co został zapytany trener Tokarczyk na konferencji:
– Wiemy, jakim zespołem jest Unia. Jest to bardzo intensywny zespół, bardzo nastawiony na to, żeby zamykać przestrzeń, pressować piłkę i to jest niewygodne. Natomiast myślę, że my też jesteśmy już w zupełnie innym miejscu, jesteśmy zupełnie innym zespołem i już niejednokrotnie pokazaliśmy, że nasza jakość poszła do góry względem poprzedniego sezonu – Unia oczywiście też może to powiedzieć, także myślę, że czeka nas ciekawy mecz. Nie nazwałbym tego chęcią zemsty, a na pewno chcemy zagrać dobry mecz i chcemy żeby nam to dało zwycięstwo, szczególnie po takim naszym meczu ze Stalą Mielec.
Transmisja spotkania będzie dostępna na tvpsport.pl od godz. 17:53. Początek meczu o godz. 18:00.