fbpx
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Warta Poznań 1:2. Mateusz Kuzimski

Warta Poznań pokonała Podbeskidzie Bielsko-Biała. Druga z rzędu wygrana w PKO Ekstraklasie!

Bramki zdobyte przez Mateuszów – Kuzimskiego i Kupczaka – dały Warcie Poznań wyjazdowe zwycięstwo 2:1 nad Podbeskidziem Bielsko-Biała w meczu 7. kolejki PKO Ekstraklasy. Dla “Zielonych” to druga z kolei wygrana na boiskach rywali.

Zespół trenera Piotra Tworka czekał aż 24 dni na kolejny występ ligowy po tym, jak pod koniec września cieszył się z 3 punktów na stadionie w Płocku. W międzyczasie poznaniacy nie mogli zagrać z Legią Warszawa, a przez ponad 3 tygodnie trenowali z problemami, spowodowanymi przez kontuzje i zakażenia koronawirusem.

Konieczne były zmiany w wyjściowej jedenastce. W poniedziałek na boisku po raz pierwszy w Ekstraklasie zobaczyliśmy więc w barwach Warty Poznań Roberta Ivanova, Daniela Bielicę i Mateusza Spychałę, a Mario Rodriguez debiutował w podstawowym składzie.

Pierwsza połowa meczu w Bielsku-Białek była dość zamknięta, a oba zespoły przede wszystkim dbały o to, żeby przede wszystkim nie stracić bramki. Nie zabrakło jednak kilku sytuacji. Jako pierwsi szczęścia spróbowali gospodarze, ale z dystansu obok słupka uderzył Filip Laskowski.

Później zarysowała się lekka przewaga “Zielonych” i jej efektem były dwie całkiem niezłe okazje. Najpierw Robert Janicki przytomnie odnalazł się w polu karnym i strzelił “zza zasłony”, mimo to Rafał Leszczyński interweniował bardzo pewnie. Dobra była też próba Mariusza Rybickiego, który wykorzystał nieco wolnej przestrzeni i huknął z 25 metrów. Zabrakło niewiele, skrzydłowy drużyny gości posłał piłkę tuż obok słupka.

Przed przerwą bramki nie padły, za to po zmianie stron emocji już nie zabrakło. Zaczęło się znakomicie dla Warty Poznań. W 47. minucie Jakub Kuzdra idealnie dośrodkował do Mateusza Kuzimskiego, a ten oddał mocny strzał i piłka wpadła do siatki po rękach Rafała Leszczyńskiego. 29-letni napastnik „Zielonych” mógł się więc cieszyć z pierwszego trafienia w Ekstraklasie!

Niestety, ta bramka nie napędziła Warty Poznań, która oddała inicjatywę rywalowi i często pod jej bramką robiło się gorąco. W 58. minucie skończyło się to wyrównaniem. Po strzale Łukasza Sierpiny i rykoszecie, Daniel Bielica odbił piłkę przed siebie i z bliska do siatki skierował ją Maksymilian Sitek.

Bielszczanie chcieli pójść za ciosem i był fragment, w którym Warta broniła się wręcz heroicznie. Sporo szczęścia poznaniacy mieli szczególnie wtedy, gdy Kamil Biliński trafił z kilku metrów w poprzeczkę. Ten trudny moment udało się jednak przetrwać, a ostatnie słowo należało do Warty! To była 86. minuta, z rzutu rożnego dośrodkował Łukasz Trałka, lot piłki zmienił głową Adrian Laskowski, a Mateusz Kupczak z bliska zapewnił „Zielonym” wygraną. Bramkarz Podbeskidzia był bez szans.

Warta wygrała w Bielsku-Białej 2:1 i ma już na koncie drugie wyjazdowe zwycięstwo w obecnym sezonie. 7 zdobytych punktów pozwoliło jej przesunąć się na 11. miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy.

 

PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA – WARTA POZNAŃ 1:2 (0:0)
Bramki: 0:1 Kuzimski (47. minuta), 1:1 Sitek (58.), 1:2 Kupczak (86.)
Warta Poznań: Daniel Bielica – Jan Grzesik (76. Mateusz Spychała), Robert Ivanov, Aleks Ławniczak, Jakub Kuzdra Ż – Mateusz Kupczak, Adrian Laskowski Ż – Mario Rodriguez (76. Gracjan Jaroch), Robert Janicki (62. Łukasz Trałka), Mariusz Rybicki (70. Kajetan Szmyt) – Mateusz Kuzimski Ż.
Sędziował Krzysztof Jakubik z Siedlec
Mecz bez publiczności


ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ Z MECZU