fbpx
Stal Mielec - Warta Poznań 0:1.Fizjoterapeuta Wojciech Danielewicz i Mario Rodriguez

Kontuzje Gracjana Jarocha i Mario Rodrigueza

Zawodnicy Warty Poznań, Gracjan Jaroch i Mario Rodriguez, którzy jeszcze przed przerwą zakończyli udział w meczu ze Stalą Mielec, są już po badaniach. Hiszpan powinien wznowić treningi w przyszłym tygodniu, a na napastnika trener Piotr Tworek będzie musiał poczekać do grudnia.

W sobotnim meczu Warty Poznań ze Stalą Mielec, w 9. kolejce PKO Ekstraklasy „Zieloni” wykorzystali trzy zmiany jeszcze przed rozpoczęciem drugiej części pojedynku. Dwie były podyktowane urazami. Najpierw plac gry opuścił Mario Rodriguez. – Badania wykazały, że doznał naruszenia  chrząstkozrostu kości trójkątnej. Na razie Mario trenuje indywidualnie, ale w następnym tygodniu powinien dołączyć do treningu z całą drużyną – mówi fizjoterapeuta Warty Poznań, Bartłomiej Smuniewski.

Mario Rodrigueza zastąpił w Mielcu Gracjan Jaroch, ale i on po kilku minutach musiał zejść z boiska. – W przypadku Gracjana potwierdziła się wstępna diagnoza: uszkodzeniu uległo więzadło stabilizujące staw skokowy, a drugie więzadło jest naderwane. Zawodnik w grudniu powinien być do dyspozycji trenera – wyjaśnia Bartłomiej Smuniewski.

Do pełnych obciążeń treningowych wracają już Aleks Ławniczak i Mariusz Rybicki, którzy z powodu kontuzji mięśniowych zakończyli przedwcześnie mecz z Górnikiem Zabrze. Obaj mają wznowić zajęcia z zespołem w przyszłym tygodniu.