fbpx
TPS WInogrady - Warta II Poznań

Derbowa porażka Warty II Poznań

Niewykorzystane rzuty karne, czerwona kartka, kontuzja. Zespół Warty II Poznań w pechowych okolicznościach przegrał z TPS Winogrady 1:2 i po raz pierwszy od dziewięciu spotkań zakończył mecz bez punktów.

Od początku mecz był dynamiczny i wyrównany, jednak z biegiem czasu gospodarze zaczęli przeważać. Coraz liczniejsze kontrataki rywali sprawiały, że zawodnicy rezerw Warty musieli  często interweniować w obronie i oddalać zagrożenie od bramki Leo Przybylaka.

Niestety, “Zieloni” w końcu dali się zaskoczyć. W 23. minucie gospodarze wykonali rzut wolny z własnej połowy, lecz dalekie dośrodkowanie okazało się niezwykle celne. Piłka minęła Stanisława Jarysza i trafiła pod nogi Huberta Babicza, który z bliskiej odległości umieścił ją w siatce. Gospodarze prowadzili 1:0.

“Zieloni” starali się odwrócić losy meczu i sprowokować rywali do błędu, co udało się w 33. minucie gry. Po rzucie różnym faulowany w polu karnym został Miłosz Gawecki i sędzia podyktował „jedenastkę” dla drużyny rezerw Warty. Do piłki podszedł Mikołaj Stangel, lecz posłał ją ponad poprzeczką i “Zieloni” nie wykorzystali szansy na wyrównanie wyniku.

Rywale próbowali jeszcze przed końcem pierwszej połowy podwyższyć prowadzenie, ale doskonałą interwencją popisał się Leo Przybylak. Niestety, tuż przed zejściem na przerwę urazu doznał Miłosz Gawecki i nie mógł dłużej kontynuować gry. Napastnika “Zielonych” zastąpił od 46. minuty Jakub Rasiak.

Piłkarze Warty II Poznań starali się odpowiedzieć rywalom, jednak ponownie ulegli. W 53. minucie kolejną fantastyczną obroną wykazał się Leo Przybylak, lecz piłka wróciła do rywala, a ten kopnął ją w stronę pustej bramki. Desperacką interwencję podjął Szymon Soiński, który rzucił się do wybicia futbolówki ręką, za co chwilę później obejrzał czerwoną kartkę. Rzut karny dla gospodarzy wykorzystał Hubert Babicz, a “Zieloni” dalszy pojedynek musieli toczyć w dziesiątkę i z dwubramkową stratą.

Mimo kolejnego ciosu i braku jednego zawodnika, ofensywa “Zielonych” nabrała wyraźniejszego tempa. Okazji do strzelenia gola szukał Kamil Ziętkowski z rzutów wolnych, bliski trafienia do siatki był też Jakub Rasiak. Rywale również nie próżnowali i często niepokoili Leo Przybylaka, który kilkukrotnie uchronił “Zielonych” przed powiększeniem liczby straconych goli.

W ostatnich minutach meczu zawodnicy rezerw Warty robili wszystko, żeby doprowadzić do remisu. Czujny był jednak bramkarz winogradzkiego zespołu, który najpierw obronił strzał pod poprzeczkę Mikołaja Narożnego, a kilka minut później w dobrej sytuacji powstrzymał Jakuba Rasiaka.

Golkiper gospodarzy nie ustrzegł się jednak błędu i w 85. minucie sprowokował rzut karny, faulując Jakuba Pietrzaka. Zawodnik Warty osobiście zdecydował się na wykonanie “jedenastki”, lecz zrobił to nieskutecznie. Odbita przez bramkarza piłka wróciła na boisko, którą dopiero za trzecim razem w siatce umieścił Jakub Rasiak. “Zieloni” zdobyli gola kontaktowego, lecz to nie wystarczyło, aby osiągnąć korzystny rezultat.

Piłkarze Warty II Poznań walczyli do ostatniej minuty, lecz ostatecznie polegli w derbach miasta i odnotowali drugą porażkę w dziesięciu meczach rundy wiosennej.

TPS WINOGRADY POZNAŃ – WARTA II POZNAŃ 2:1 (1:0)
Bramki: 1:0 i 2:0 Babicz (23. i 54. minuta), 2:1 Rasiak (85.)
Warta II Poznań: Leo Przybylak – Kamil Ziętkowski, Stanisław Jarysz (54. Jakub Burkowski), Albert Żerkowski, Szymon Soiński, Ernest Korek, Mikołaj Stangel (62. Mateusz Sołtysiak), Jakub Pietrzak, Maksymilian Hyżyk (59. Mikołaj Narożny), Antonio Asani (46. Klaudiusz Marecki), Miłosz Gawecki (46. Jakub Rasiak)