fbpx
Krobianka Krobia - Warta II Poznań

Warta II Poznań bez cennych punktów

Zawodnicy drugiego zespołu Warty Poznań dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, lecz nie zdołali utrzymać wygranej. W 11. kolejce grupy spadkowej Proeko IV ligi “Zieloni” przegrali z Krobianką Krobia 2:3 i mają coraz mniejsze szanse na utrzymanie się w rozgrywkach.

“Zieloni” rozpoczęli spotkanie mocnym akcentem, bo już w 5. minucie znaleźli drogę do bramki rywala. Ernest Korek popędził prawą stroną i dograł piłkę w pole karne do Maksymiliana Hyżyka, który zmienił wynik na 0:1. Poznaniacy nie ustępowali i już w 14. minucie mieli szansę podwyższyć prowadzenie. Dośrodkowanie Kamila Ziętkowskiego z rzutu wolnego niemal zakończyło się golem, lecz w ostatniej chwili bramkarz gospodarzy przeniósł piłkę nad poprzeczką.

Mimo wysiłków “Zielonych”, zawodnicy Krobianki coraz częściej pokazywali się w polu karnym poznaniaków, zmuszając ich do interwencji. Niestety, jedna z nich okazała się niefortunna. W 25. minucie meczu Leo Przybylak nieprzepisowo powstrzymywał piłkarza rywali, co zakończyło się rzutem karnym. Bramkarz Warty II Poznań obronił strzał przeciwnika z jedenastu metrów, lecz był już bezsilny przy dobitce Miłosza Urbańskiego i gospodarze doprowadzili do wyrównania.

Obie drużyny walczyły o cenne punkty dające nadzieję na pozostanie w lidze, przez co gra robiła się coraz bardziej ostra i sędzia spotkania często musiał sięgać po kartki. Poznaniacy byli jednak niestrudzeni i w ostatnich minutach pierwszej połowy zdominowali rywala, mogąc kilkukrotnie odzyskać prowadzenie. Dobre sytuacje mieli niemal wszyscy zawodnicy formacji ofensywnej, jednak brakowało skuteczności.

“Zieloni” zdołali się przełamać tuż przed przerwą! Świetnym rajdem popisał się Jakub Pietrzak, który prześcignął rywala i wycofał piłkę do nabiegającego w pole karne Maksymiliana Hyżyka, a ten po raz drugi w tym meczu pokonał bramkarza gospodarzy. Poznaniacy do szatni schodzili z zasłużonym prowadzeniem.

Drugą część spotkania to gospodarze rozpoczęli z większą determinacją i przeprowadzili kilka ataków zakończonych interwencją Leo Przybylaka. Zacięta rywalizacja miała swoje konsekwencje w postaci fauli i stałych fragmentów gry, które prawie przyniosły gola Krobiance w 64. minucie spotkania. Na szczęście piłka po uderzeniu rywala odbiła się jedynie od słupka bramki poznaniaków.

“Zieloni” starali się odpowiedzieć rywalom. Dobrą szansę miał Jakub Rasiak, ale piłka po jego strzale w ostatniej chwili została zablokowana przez zawodnika rywali. Z kolei gospodarze wyprowadzali coraz groźniejsze ataki, z którymi musiał radzić sobie Leo Przybylak. Niestety, bramkarz “Zielonych” w końcu skapitulował i w 75. minucie Fryderyk Kokot doprowadził do remisu.

Zespół Krobianki coraz bardziej się rozkręcał i wyraźnie przeważał nad poznaniakami. Gospodarze często dochodzili do sytuacji bramkowych, aż w końcu po raz trzeci sforsowali obronę “Zielonych”. Na listę strzelców ponownie wpisał się Fryderyk Kokot, który ustalił wynik meczu na 3:2.

Zespół Warty II Poznań na dwa mecze przed końcem sezonu znajduje się w trudnej sytuacji i ma coraz mniejsze szanse na pozostanie w IV-ligowych rozgrywkach. Przed “Zielonymi” mecz z ostatnim zespołem w tabeli, GKS Dopiewo. Spotkanie rozpocznie się w sobotę, 12 czerwca o godz. 11 w Grodzisku Wielkopolskim.

LZS PINSEL-PETER KROBIANKA KROBIA – WARTA II POZNAŃ 3:2 (1:2)
Bramki: 0:1 Hyżyk (5. minuta), 1:1 Urbański (26. k.), 1:2 Hyżyk (45.+2), 2:2 i 3:2 Kokot (75. i 90.+3)
Warta II Poznań: Leo Przybylak – Kamil Ziętkowski (86. Klaudiusz Marecki), Hubert Kaptur, Albert Żerkowski, Ernest Korek, Mikołaj Stangel, Maksymilian Lisowski, Jakub Pietrzak (70. Jakub Poterski), Maksymilian Hyżyk (64. Jakub Rasiak), Antonio Asani (75. Jakub Burkowski), Mikołaj Narożny (86. Jakub Pachnik)