fbpx
Pogoń Szczecin - Warta Poznań 0:2 w sparingu. Mateusz Kupczak

Warta Poznań wygrała sparing z Pogonią Szczecin

W swoim pierwszym meczu kontrolnym w tym roku piłkarze Warty Poznań pokonali w Szczecinie Pogoń 2:0. Bramki dla „Zielonych” zdobyli Gracjan Jaroch i Konrad Handzlik, a w zespole zadebiutowali Maciej Żurawski, Makana Baku i Bartłomiej Burman.

Trenerzy obu drużyny umówili się na dość nietypową formułę rozegrania tego meczu – trzy części, z których pierwsza trwała 45 minut, zaś pozostałe dwie – po pół godziny. W sumie wyszło 105 minut gry –  w surowych warunkach, bo odczuwalna temperatura była znacznie poniżej zera. Co ważne jednak, sparing odbył się na naturalnej nawierzchni jednego z boisk treningowych szczecińskiego klubu.

Początkowo przewagę w polu mieli “Portowcy”, ale najlepszą okazję do otwarcia wyniku stworzyli poznaniacy. W 7. minucie świetnie z rzutu wolnego dośrodkował Łukasz Trałka, a głową z kilku metrów nad poprzeczką uderzył Maciej Żurawski, którego Klub pozyskał na zasadzie wypożyczenia właśnie z Pogoni. Ten sam zawodnik miał jeszcze jedną niezłą okazję na strzelenie gola, ale uderzył obok spojenia słupka z poprzeczką.

Gospodarze odpowiedzieli zbyt lekkim strzałem Damiana Dąbrowskiego z rzutu wolnego, po którym piłkę złapał Adrian Lis. Później gra się uspokoiła, a z upływem czasu coraz częściej do głosu dochodziła Warta Poznań. W końcu zaowocowało to golem. W 63. minucie podopieczni Piotra Tworka zostali nagrodzeni za odważną grę pressingiem. Gospodarze pogubili się przy wyprowadzeniu piłki, przejął ją Konrad Handzlik i wstrzelił w pole karne, a tam Gracjan Jaroch z bliska dopełnił formalności.

W 69. minucie zrobiło się bardzo groźnie, bo do strzału głową doszedł Adrian Benedyczak. Odległość od celu była niewielka, ale napastnik Pogoni strzelił blisko środka bramki i Adrian Lis instynktownie obronił to uderzenie.

W ostatniej części meczu Pogoń podkręciła tempo i robiła wszystko, by wyrównać, lecz Warta grała dobrze w defensywie i bardzo rzadko dopuszczała do gospodarzy do sytuacji. Miała też sporo okazji do kontrataków i po jednej z nich ustaliła wynik. To była 98. minuta, piłka trafiła do niepilnowanego w polu karnym Konrada Handzlika, a ten trafił idealnie w tzw. długi róg. Piłka odbiła się od słupka i wylądowała w siatce.

W samej końcówce Benedyczak mógł zmniejszyć rozmiary porażki szczecinian, jednak raz jeszcze świetnie interweniował Adrian Lis, zaś w ostatniej akcji spotkania na 3:0 dla naszego zespołu powinien trafić Kajetan Szmyt. Bramka była już pusta, lecz w strzał wychowanka „Zielonych” w ostatniej chwili zablokował obrońca.

Oprócz wspomnianego wcześniej Macieja Żurawskiego po raz pierwszy koszulki Warty Poznań założyli w piątek także Makana Baku, skrzydłowy wypożyczony z Holstein Kiel, oraz Bartłomiej Burman, młody obrońca sprowadzony z Nielby Wągrowiec. Niestety, przed czasem udział w meczu musiał zakończyć Jakub Kuzdra, który w pierwszej części gry opuścił boisko z podejrzeniem naderwania mięśnia dwugłowego.

Kolejny sparing poznaniacy rozegrają w piątek, 22 stycznia, a ich rywalem będzie Widzew Łódź.

POGOŃ SZCZECIN – WARTA POZNAŃ 0:2 (0:0, 0:1)
Bramki: 0:1 Jaroch (63. minuta), 0:2 Handzlik (98.)
Warta Poznań: Adrian Lis – Jan Grzesik (62. Bartłomiej Burman), Bartosz Kieliba (62. Filip Małek), Robert Ivanov (62. Aleks Ławniczak), Jakub Kuzdra (36. Jakub Kiełb (87. Kajetan Szmyt)) – Mateusz Kupczak (62. Michał Kopczyński), Maciej Żurawski (62. Mateusz Czyżycki) – Makana Baku (46. Mariusz Rybicki (90. Adrian Laskowski)), Łukasz Trałka (62. Konrad Handzlik), Michał Jakóbowski (62. Robert Janicki)  – Mateusz Kuzimski (62. Gracjan Jaroch).
Mecz trwał 105 minut (45 + 30 + 30)