fbpx
Warta Poznań - Jagiellonia Białystok 2:0. Makana Baku

Warta Poznań pokonała Jagiellonię Białystok i jest tuż za podium!

Po bardzo dobrej grze szczególnie w pierwszej połowie meczu Warta Poznań wygrała 2:0 z Jagiellonią Białystok w 27. kolejce PKO BP Ekstraklasy i awansowała na czwarte miejsce w tabeli! Bohaterem spotkania był Makana Baku, który najpierw asystował przy golu Łukasza Trałki, a potem ustalił wynik spotkania.

Zanim w niedzielne popołudnie piłkarze „Zielonych” wyszli na boisko w Grodzisku Wlkp. znali już wyniki wcześniejszych meczów tej kolejki. Ułożyły się one tak, że w przypadku wygranej z Jagiellonią poznaniacy mogli awansować o cztery pozycje – z ósmej na czwartą lokatę w tabeli. To maksium, ile można jeszcze wycisnąć z tego sezonu przy obecnej sytuacji w stawce. A, jak mówił przed weekendem trener Piotr Tworek, on i jego piłkarze chcą być jak najwyżej na koniec rozgrywek, bo to będzie miarą postępu i sukcesu, jaki w ostatnich miesiącach staje się udziałem „Swojskiej Bandy”.

Stawka pojedynku była więc istotna i od pierwszych minut było widać, że zawodnicy Warty Poznań chcą podjąć to wyzwanie. Dość powiedzieć, że przez całe 45 minut goście nie oddali ani jednego celnego strzału na bramkę Adriana Lisa, a z ich strony zobaczyliśmy tylko jedno groźne uderzenie, gdy Bartosz Bida w 27. minucie nieznacznie pomylił się z kilku metrów, gdy przyłożył głowę do piłki dośrodkowanej z lewego skrzydła.

Doświadczony Pavels Steinbors, który zastąpił w bramce białostoczan młodego Xaviera Dziekońskiego, miał o wiele więcej pracy. Już w 11. minucie potężnie lewą nogą kopnął Mateusz Czyżycki, ale Łotysz odbił piłkę. W 29. minucie bramkarz Jagiellonii efektowną paradą zażegnał niebezpieczeństwo po dobrym wstrzeleniu piłki z rzutu wolnego przez Adama Zrelaka. Chwilę potem złapał jeszcze piłkę po strzale Makany Baku, a w kolejnej akcji wyszedł obronną ręką z zamieszania w polu karnym, gdzie Mateusz Czyżycki nie zdołał oddać strzału po niezłym zagraniu Jana Grzesika z prawej strony boiska.

Mieliśmy też zablokowany strzał Adama Zrelaka z narożnika pola bramkowego i niecelne próby Mateusza Kupczaka czy Jakuba Kiełba.

W 41. minucie bardzo aktywny w ofensywie Makana Baku znów okazał się szybszy od rywali, dobrze wycofał piłkę, a Łukasz Trałka strzelił zza pola karnego. Tym razem bramkarz Jagiellonii był bez szans i Warta Poznań wyszła na zasłużone prowadzenie!

Jeszcze przed zmianą stron mogło ono być bardziej okazałe, ale Aleks Ławniczak minimalnie spudłował przy strzale głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

W drugiej części Jagiellonia miała zdecydowanie więcej do powiedzenia. W 52. minucie Adrian Lis został zmuszony do pierwszej poważnej interwencji, gdy wybił piłkę strzeloną pod bramkę przez Bartosza Bidę. Minutę później bramkarz „Zielonych” świetnie obronił uderzenie Jesusa Imaza.

Odpowiedzią Warty Poznań był groźny, bardzo mocny, ale jednak niecelny strzał Mateusza Czyżyckiego w 63. minucie. Natomiast po kolejnych 5 minutach gracze beniaminka wyprowadzili dobry kontratak, który technicznym strzałem zakończył Jakub Kuzdra. Pavels Steinbors nie dał się jednak zaskoczyć.

Minutę później gospodarze mieli mnóstwo szczęścia, gdyż piłkę zmierzającą do bramki wybił sprzed linii Aleks Ławniczak. Zespół z Białegostoku nacierał, ale nie miał już kolejnych sytuacji bramkowych. O wiele groźniejsze były kontrataki, którymi odgryzali się poznaniacy.

Ten decydujący o wyniku wyprowadzili w 87. minucie. Rezerwowy w tym spotkaniu Maciej Żurawski przejął piłkę na własnej połowie i pognał w stronę bramki Jagiellonii. Już przed polem karnym podał do Makany Baku, który w sytuacji sam na sam z Pavelsem Steinborsem zagrał piłkę obok niego, wprost do siatki!

Po dwóch kolejnych meczach w Grodzisku  Wlkp. bez zwycięstwa i zdobytej bramki „Zieloni” mogli wreszcie świętować wygraną. To już dwunasty komplet punktów w sezonie, a 39 punktów zdobytych w sumie daje póki co czwartą pozycję w tabeli drużynie trenera Piotra Tworka.

WARTA POZNAŃ – JAGIELLONIA BIAŁYSTOK 2:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Trałka (41. minuta), 2:0 Baku (86.)

Warta Poznań: Adrian Lis – Jakub Kuzdra, Aleks Ławniczak, Robert Ivanov, Jakub Kiełb (75. Michał Jakóbowski) – Mateusz Kupczak – Jan Grzesik, Łukasz Trałka, Mateusz Czyżycki (82. Maciej Żurawski), Makana Baku (87. Mateusz Sopoćko)– Adam Zrelak (75. Mateusz Kuzimski).

Sędziował Daniel Stefański z Bydgoszczy

Mecz bez publiczności


ZOBACZ ZDJĘCIA Z MECZU WARTA POZNAŃ – JAGIELLONIA BIAŁYSTOK