fbpx
Robert Ivanov - pierwszy piłkarz Warty Poznań na Euro

Robert Ivanov – pierwszy piłkarz Warty Poznań na Euro

Od meczu z Danią (sobota, godz. 18 w Kopenhadze) reprezentacja Finlandii rozpocznie swój udział w Euro 2020. Dla kadry Suomi to debiutancki start w dużej imprezie piłkarskiej, a w kadrze trenera Markku Kanervy jest Robert Ivanov – pierwszy zawodnik Warty Poznań na mistrzostwach Europy.

Piłkarze „Zielonych” byli wszędzie tam, gdzie działy się ważne dla polskiego futbolu wydarzenia – pierwszy mecz międzypaństwowy reprezentacji (Marian Einbacher z Warty Poznań grał przeciwko Węgrom  w 1921 roku), pierwszy start na igrzyskach olimpijskich (Paryż, 1924 rok, w składzie kadry narodowej m.in. Marian Spojda z Warty) czy pierwszy występ na mistrzostwach świata. 5 czerwca minęły 83 lata od starcia z Brazylią na mundialu we Francji i pamiętnego boju zakończonego dogrywką i wynikiem 5:6 dla zespołu z Ameryki Południowej. Premierowego gola dla Polski strzelił w tamtym pojedynku Warciarz, Fryderyk Scherfke.

As w ataku Warty Poznań i jej najlepszy strzelec w historii Ekstraklasy do dziś jest ostatnim piłkarzem, który reprezentował „Zielonych” na międzynarodowym turnieju piłkarskim, takim jak mistrzostwa świata czy mistrzostwa Europy. Zatem już sam udział Roberta Ivanova w Euro 2020 jest wydarzeniem historycznym. Wysoki obrońca z Finlandii jest pierwszym reprezentantem Warty Poznań na mistrzostwach Starego Kontynentu, a przecież turniej ten ma ponad 60-letnią tradycję i jest rozgrywany już po raz szesnasty.

Wytłumaczenie nieobecności graczy „Zielonych” na Euro jest dosyć proste. Aż do lat 90. w kadrze Warty Poznań nie było obcokrajowców. Ci, którzy pojawiali się później nie odgrywali znaczącej roli w Klubie, a co za tym idzie nie byli reprezentantami swoich krajów. Polska natomiast pierwszy awans na mistrzostwa Europy wywalczyła dopiero w 2008 roku – bez piłkarzy najstarszego istniejącego klubu piłkarskiego w Poznaniu.

Warta Poznań na piłkarza w reprezentacji Polski czeka od 1947 roku, kiedy to pomocnik Stanisław Kaźmierczak i napastnik Bolesław Gendera (mistrzowie kraju z tamtego roku) wystąpili w towarzyskim meczu z Norwegią. W sumie, w kadrze narodowej zagrało dotychczas 21 zawodników Klubu, a liderami pod względem występów są przedwojenni zawodnicy: wspominany Marian Spojda (14 meczów w latach 1922-28), Wawrzyniec Staliński (13 spotkań i 11 goli w latach 1922-28) oraz przytoczony już wcześniej Fryderyk Scherfke (2 bramki w 12 meczach w latach 1932-38).

Wróćmy jednak do Roberta Ivanova, dla którego wyjazd na mistrzostwa Europy czyni ten sezon kompletnym. – Gdy Robert pojawił się w Poznaniu latem ubiegłego roku, to w bodaj pierwszym wywiadzie powiedział, że ma na ten sezon dwa cele: chce pomóc Warcie Poznań w utrzymaniu się w Ekstraklasie i jednocześnie zapracować na kolejną szansę od selekcjonera Finlandii – wspominał niedawno trener Warty Poznań, Piotr Tworek.

Wiosną Fin był w świetnej formie w PKO BP Ekstraklasie i znów zaczął dostawać powołania do kadry narodowej. Jako piłkarz Warty Poznań zagrał w niej dwa razy, dzięki czemu podwoił liczbę występów z herbem Finlandii na koszulce. Na razie ma ich cztery, wszystkie w meczach towarzyskich.

Robert Ivanov nie jest podstawowym obrońcą reprezentacji – występ na Euro 2020 (oprócz Danii rywalami Finów są jeszcze Rosja i Belgia) byłby więc nie tylko wydarzeniem w historii Warty Poznań, ale też ważnym krokiem w karierze 26-letniego piłkarza.