fbpx
Sparing Śląsk Wrocław - Warta Poznań 1:0. Michał Jakóbowski

Warta Poznań przegrała sparing ze Śląskiem Wrocław

Po wyrównanym pojedynku piłkarze Warty Poznań ulegli 0:1 Śląskowi we Wrocławiu w swoim pierwszym tegorocznym meczu kontrolnym. „Zieloni” mieli więcej okazji bramkowych od rywali, ale to gospodarze byli skuteczniejsi.

Na pierwszy sparing w 2022 roku zespół trenera Dawida Szulczka wybrał się do Wrocławia. Obie drużyny mierzyły się w tym sezonie już dwa razy – w stolicy Dolnego Śląska padł remis 2:2, a w grudniu, w Grodzisku Wlkp. gospodarze wygrali 2:1. Tym razem, na stadionie przy ul. Oporowskiej, górą był Śląsk, a o wyniku rozstrzygnęła akcja z 55. minuty. Jędrzej Grobelny niedokładnie wybił piłkę z własnego pola karnego, a rywale szybko zaatakowali: bramkarz poznaniaków obronił strzał z bliska Sebastiana Bergiera, ale dobitka Petra Schwarza była już skuteczna.

„Zieloni” nie tylko mogli, ale powinni prowadzić po pierwszej połowie. Okazji do strzelenia gola nie było w niej za wiele, ale wprost wyśmienitą szansę miał Mateusz Kuzimski. Po podaniu Jaysona Papeau pędził z piłką przez pół boiska, ale w pojedynku z bramkarzem Śląska Michałem Szromnikiem kopnął wprost w niego. Napastnik Warty mógł podawać do Michała Jakóbowskiego, który miałby przed sobą pustą bramkę…

Michał Jakóbowski wyszedł na to spotkanie z opaską kapitańską. Grał po raz pierwszy po kontuzji, więc został zmieniony dość szybko, bo już w 33. minucie. Zastąpił go testowany przez Wartę Marokańczyk Anas Ouahim. Zawodnik SV Sandhausen grał już do końca spotkania i pokazał kilka dobrych zagrań, miał też udane próby dryblingów.

W drugiej części na placu pojawiali się kolejni zmiennicy, m.in. juniorzy Warty Albert Żerkowski, Mikołaj Stangel czy Szymon Soiński, a także przebywający na testach Przemysław Zdybowicz (Wisła Kraków) i Filip Luberecki (Escola Varsovia). W efekcie przez ostatni kwadrans na murawie był tylko jeden piłkarz, który jesienią grał regularnie w lidze (Mateusz Kuzimski) oraz dwaj kolejni, którzy wystąpili w tym sezonie w Ekstraklasie (Mario Rodriguez i Jakub Sangowski).

W tym dość eksperymentalnym zestawieniu Warta Poznań do ostatniej akcji walczyła o strzelenie wyrównującego gola. Okazji nie brakowało. Dwie szanse miał Jasyon Papeau – najpierw trafił piłką w słupek po strzale z rzutu wolnego, a potem kopnął w Matusa Putnockiego po tym, jak odebrał piłkę przeciwnikom w ich polu karnym. Ponadto rywale zablokowali też uderzenia Mateusza Kuzimskiego i Anasa Ouahima. Szczególnie akcja z udziałem tego ostatniego mogła się podobać, bo strzelec dostał piłkę po podaniu piętą przez Jakuba Sangowskiego. Tuż przed końcem bramkarza Śląska zmusił jeszcze do interwencji Filip Luberecki po tym, jak uderzył z woleja po dośrodkowaniu Szymona Soińskiego.

Pierwszą połowę oceniam pozytywnie, szczególnie przez pryzmat organizacji naszej gry. Szkoda tylko, że nie wykorzystaliśmy swojej sytuacji na 1:0. W drugiej połowie skupiałem się już bardziej na analizie indywidualnej gry, m.in. juniorów z naszej Akademii, którzy dostali szansę pokazania się w pierwszym zespole oraz zawodników testowanych. Było sporo pozytywów. Nie było może już takiej dobrej organizacji gry w drużynie, ale trudno wymagać tego od zawodników, którzy widzieli się wcześniej ze sobą na dwóch treningach. Na pewno przez ostatnie 15 minut grało się trochę łatwiej, bo Śląsk też kończył mecz ze sporą grupą młodzieży w składzie – ocenia trener Warty Poznań, Dawid Szulczek. – Co do testowanych, to najpierw przekażę swoje wnioski dyrektorowi sportowemu i wspólnie podejmiemy decyzję, co dalej.

W sobotę o godz. 13 Wartę Poznań czeka kolejny sparing – w Bydgoszczy z Arką Gdynia. Do składu na to spotkanie dołączą już Adam Zrelak i Michał Kopczyński.

ŚLĄSK WROCŁAW – WARTA POZNAŃ 1:0 (0:0)
Bramka: Petr Schwarz (55. minuta)
Warta Poznań w I połowie: Jędrzej Grobelny – Łukasz Trałka, Dawid Szymonowicz, Robert Ivanov – Jan Grzesik, Niilo Maenpa, Mateusz Czyżycki, Kajetan Szmyt – Jayson Papeau, Mateusz Kuzimski, Michał Jakóbowski (33. Anas Ouahim).
Warta Poznań w II połowie: Jędrzej Grobelny – Łukasz Trałka, Mateusz Kupczak, Albert Żerkowski – Jan Grzesik (73. Szymon Soiński), Mikołaj Stangel, Mario Rodriguez, Filip Luberecki – Jayson Papeau (77. Jakub Sangowski), Mateusz Kuzimski (73. Przemysław Zdybowicz), Anas Ouahim.
Sędziował Damian Sylwestrzak