Pełna dominacja w derbach. Warta Poznań lepsza od Sokoła Kleczew.
Warta Poznań w Wielką Sobotę pokonała w Kleczewie Sokół 3:1 w derbach wielkopolski, odnosząc drugie zwycięstwo w tym sezonie nad...
Warta Poznań w Wielką Sobotę pokonała w Kleczewie Sokół 3:1 w derbach wielkopolski, odnosząc drugie zwycięstwo w tym sezonie nad tym rywalem. „Zieloni” wrócili na zwycięską ścieżkę po dwóch remisach z rzędu pokazując kontrolę nad spotkaniem i skuteczność w kluczowych momentach.
Pierwsze minuty spotkania były chaotyczne z obu stron, jednak po około dziesięciu minutach gra się uspokoiła i inicjatywę zaczęli przejmować Poznaniacy.
W 18. minucie aktywny tego dnia Kacper Szymanek zatańczył z piłką w polu karnym, po czym zagrał ją wzdłuż bramki Sokoła, jednak obrońcy zdołali wybić futbolówkę poza pole karne. Chwilę później Marcel Stefaniak agresywnie wbiegł w „szesnastkę”, ale jego strzał został zablokowany. Z minuty na minutę Warta wyglądała coraz lepiej i wydawało się, że bramka dla Zielonych jest tylko kwestią czasu.

Fot. Kacper Pyto
Tak też się stało. Sebastian Steblecki przejął piłkę w środku pola i niczym światowej klasy drybler minął kilku rywali, a następnie po wejściu w pole karne oddał strzał, z którym bramkarz gospodarzy nie był w stanie sobie poradzić – Warta objęła prowadzenie 1:0.

Fot. Kacper Pyto
Po zdobyciu gola Zieloni nieco zwolnili tempo, na co wpływ miała również kontuzja Szymona Zalewskiego i przerwa w grze. W 35. minucie jego miejsce zajął Igor Kornobis. Gdy wydawało się, że Warta zejdzie na przerwę z prowadzeniem, gospodarze doprowadzili do wyrównania. Po faulu przed polem karnym do piłki podszedł Wiktor Smoliński, a jego strzał odbił się od słupka, następnie od części nierównej murawy i wpadł do bramki. Do przerwy było 1:1.
Warciarze mieli świadomość, że w pierwszej połowie byli zespołem lepszym i od początku drugiej części gry ruszyli na rywala, chcąc ponownie objąć prowadzenie. Sztuka ta udała się już pięć minut po wznowieniu gry – po dośrodkowaniu Marcela Stefaniaka z rzutu rożnego piłkę głową do siatki skierował Tomasz Wojcinowicz, wyprowadzając „Zielonych” na prowadzenie 2:1.

Fot. Kacper Pyto
Po tym golu Warta jeszcze mocniej przejęła kontrolę nad spotkaniem. Nawet bez piłki nie pozwalała drużynie z Kleczewa na wiele, skutecznie odbierając futbolówkę i szybko przechodząc do ataku. Zieloni regularnie tworzyli zagrożenie po odbiorach na połowie rywala i jedna z takich sytuacji przyniosła kolejnego gola. Igor Kornobis przejął piłkę i zagrał do Kamila Kumocha, który z dużym spokojem wszedł w pole karne i płaskim strzałem ustalił wynik meczu na 3:1.

Fot. Kacper Pyto
Od tego momentu tempo spotkania wyraźnie spadło. Warciarze mądrze kontrolowali przebieg gry i nie pozwalali rywalom na stworzenie klarownych okazji. W końcówce gospodarzy było jeszcze stać na jedną groźną akcję, po której piłka odbiła się od poprzeczki, jednak nie przyniosło to bramki kontaktowej. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem Warty 3:1.
Następny mecz Warta Poznań znowu zagra na wyjeździe a rywalem ,,Zielonych” będzie Stal Stalowa Wola. Mecz ten zaplanowany jest na 11 kwietnia o godzinie 12:15. Będzie on transmitowany w aplikacji TVP SPORT.

