Wypowiedzi trenerów po meczu
Po zakończony derbach wielkopolski między Sokołem Kleczew a Wartą Poznań (1:3) , trenerzy obu zespołów na gorąco podzielili się swoimi...
Po zakończony derbach wielkopolski między Sokołem Kleczew a Wartą Poznań (1:3) , trenerzy obu zespołów na gorąco podzielili się swoimi opiniami na temat meczu:
Asystent trenera Warty Poznań Grzegorz Adamski:
Chciałbym podsumować mecz, zaczynając od gratulacji dla zespołu za zwycięstwo, ale przede wszystkim za to, w jaki sposób to spotkanie przebiegało i jak potrafiliśmy zaadaptować się do warunków panujących dzisiaj na boisku. To jest element, nad którym pracowaliśmy w ostatnim czasie – w trakcie przerwy reprezentacyjnej, kiedy mieliśmy powołanie Michała Smoczyńskiego, a mecz ze Śląskiem został przełożony.
To był dla nas ważny moment w sezonie, w którym chcieliśmy skupić się nie tyle na szczegółach taktycznych, co na kontroli emocji, zarządzaniu meczem oraz odpowiednim wyborze momentów – kiedy przyspieszyć grę, a kiedy wybić przeciwnika z rytmu. Analizując nasze wcześniejsze spotkania i to, jak wygląda liga na wiosnę, widzimy, że to zupełnie inna rzeczywistość. Rywale są bardzo dobrze przygotowani na to, jak gramy i jak chcemy grać, dlatego staramy się to ograniczać.
Liga jest już zweryfikowana – zespoły mają określone cele i wiedzą, o co grają, co sprawia, że rywalizacja jest trudniejsza niż jesienią. Dlatego te momenty w dzisiejszym meczu były dla nas kluczowe. Jeszcze raz chciałbym pogratulować zespołowi, że dobrze to wdrożyli i przygotowali się w tym okresie, co – moim zdaniem – przełożyło się na końcowy wynik.
Chciałbym również podziękować gospodarzom za bardzo dobrą pracę sportową. Widać tutaj solidne fundamenty – ich awans nie był przypadkiem i obecne miejsce w tabeli również nim nie jest. To efekt dobrej pracy trenera i sztabu, co widać w sposobie gry oraz doborze zawodników pod określony model.
Mimo straty ważnego zawodnika, który w rundzie jesiennej odpowiadał za bramki, nadal widać konsekwencję i pomysł w ich grze. Dlatego gratuluję i dziękuję za dzisiejszą rywalizację.
Trener Sokoła Kleczew Tomasz Pozorski:
Za nami ciężki pojedynek, zakończony wyraźną porażką. Patrząc całościowo na to spotkanie, uważam, że było to nasze najsłabsze z dotychczasowych sześciu meczów. Oczywiście na taką ocenę wpływa wynik, ale także liczba sytuacji, które stworzyliśmy.
Z uznaniem trzeba jednak powiedzieć o zespole Warty, który w dużym stopniu wyeliminował nasze atuty – przede wszystkim grę w bocznych sektorach oraz przejścia po odbiorze piłki. Przez to nie byliśmy dziś w stanie w sposób powtarzalny zagrozić bramce rywala.
Jesteśmy teraz w trudnym momencie, bo to druga porażka z rzędu. Natomiast nie z takich sytuacji już wychodziliśmy i liczę, że w bardzo wymagającym meczu w Krakowie, który czeka nas w przyszłym tygodniu, zespół pokaże sportową złość i odpowiednio zareaguje na obecną sytuację.
Przed nami bardzo intensywny okres. Po meczu z Hutnikiem już po dwóch dniach gramy w Nowym Targu, a następnie kolejne spotkanie po 72 godzinach z Olimpią Grudziądz. To będzie ogromne wyzwanie pod względem fizycznym i organizacyjnym, dlatego musimy się do tego dobrze przygotować – zarówno jako zespół, jak i jako klub.
Na koniec chciałbym życzyć wszystkim sympatykom Sokoła wszystkiego dobrego na święta. A jako drużynie i klubowi życzę, aby cel, do którego dążymy – utrzymanie w lidze – został osiągnięty dzięki ciężkiej pracy, jedności i wzajemnemu wsparciu. Bez tych elementów będzie nam bardzo trudno.
Jeszcze raz dziękuję i gratuluję Warcie bardzo mądrej oraz przemyślanej gry w tym meczu.

