fbpx

Warta lepsza od pierwszoligowca

Warciarze do meczu z Górnikiem Zabrze podeszli z respektem. Pierwsze minuty meczu należały do zawodników 14-to krotnego Mistrza Polski. Spadkowicz z Ekstraklasy umiejętnie operował piłką przez co stwarzał sobie sytuację do zdobycia bramki. Ta padła w 24. minucie meczu. Mateusz Filipowiak wyszedł z bramki, a wykorzystał to Łukasz Wolsztyński, który przelobował goalkeepera Warty. Zieloni po stracie gola rzucili się do odrabiania strat. Niestety ta sztuka nie udała się przed przerwą.

Po przerwie mecz wyglądał zgoła inaczej. Na drugą połowę Warciarze wyszli wyraźnie zmotywowani. Jeśli w pierwszej połowie dominującą stroną byli zabrzanie, to druga część spotkania należała do Warty Poznań. Ataki Zielonych z każdą minutą były coraz to groźniejsze.

W 51. minucie Warta Poznań wyrównała stan meczu. Dobrą czujnością wykazał się Krzysztof Biegański. To on po błędzie zawodników Górnika Zabrze doszedł do piłki i dograł ją do wchodzącego w pole karne Łukasza Spławskiego. Ten natomiast precyzyjnym strzałem doprowadził do remisu.

Zwycięski gol dla Warty Poznań padł w 73. minucie spotkania. Wcześniej kapitan Dumy Wildy Alain Ngamayama został sfaulowany w polu karnym przez Michała Teichmana. Po tym zagraniu sędzia Piotr Idzik podyktował rzut karny. Piłkę na jedenastym metrze ustawił Łukasz Białożyt, który chwilę później pokonał Grzegorza Kasprzika.

Do końca spotkania nie zobaczyliśmy już żadnej bramki, chociaż zarówno Warta Poznań, jak i Górnik Zabrze mieli swoje sytuacje.

Kolejnym meczem, który rozegrają podopieczni trenera Bekasa będzie sparing ze Świtem Skolwin. Spotkanie zostanie rozegrany w środę (tj 20.07.2016) o godzinie 18:00 na boiskach Warty Poznań.

WARTA POZNAŃ 2:1 (0:1) GÓRNIK ZABRZE
Bramki: 51’ Spławski, 73’ Białożyt (k.) – 24’ Wolsztyński

Skład Warty Poznań: Filipowiak – Kiełb, Marciniak, Dejewski, Fiedosewicz (59′ Brylewski), Ngamayama (73′ Szynka), Białożyt, Goździk (59′ Cywiński), Biegański, Ciarkowski, Spławski (73′ Paczyński)