fbpx
Warta Poznań - ŁKS Łódź. Michał Żebrakowski

Warta Poznań kontra GKS Tychy, czyli każdy punkt cenniejszy niż złoto

W tym roku oba zespoły zdobyły po 4 punkty i są zaangażowane w walkę o pozostanie w Fortuna 1. Lidze. W niedzielę o godz. 15 Warta Poznań podejmie GKS Tychy w wyjątkowo okrojonej kolejce ligowej.

Ze względu na powołania do młodzieżowych reprezentacji narodowych większość klubów przełożyła swoje mecze 25. kolejki Fortuna 1. W weekend odbędą się tylko trzy pojedynki, w tym ten w Poznaniu, gdzie w „Ogródku” Warta Poznań podejmie GKS Tychy.

„Zieloni” przed tygodniem ulegli w Łodzi ŁKS 0:3, mimo że toczyli wyrównany pojedynek z wiceliderem rozgrywek. – Wynik w Łodzi nie był sprawiedliwy. Ale niestety, jeśli nie strzeli się gola, to nie można myśleć o wygranej. Przeciwnik miał 4 sytuacje i zdobył 3 bramki, myśmy mieli 6-7, a nie trafiliśmy ani raz. Stąd taki wynik – uważa trener Warty Poznań Petr Nemec. – Przeanalizowaliśmy ten mecz, wyciągnęliśmy wnioski. Piłkarze wiedzą, co mi się nie podobało i mam nadzieję, że takich błędów już nie popełnimy.

Tyszanie w minionej kolejce zremisowali na swoim terenie 1:1 z innym kandydatem do awansu do ekstraklasy, Stalą Mielec. Warta i GKS zanotowały w tym roku po jednym zwycięstwie, jednym remisie i jednej porażce. W tabeli obie ekipy dzielą tylko 3 pkt. Sytuacja jest więc jasna, jeśli poznaniacy wygrają w niedzielę różnicą dwóch bramek (w Tychach przegrali 0:1), zrównają się punktami z GKS i wyprzedzą go w tabeli.

Petr Nemec (trener Warty Poznań)

Szykuje się ciężki mecz, ale teraz innych już nie będzie. Drużyny z dołu tabeli wygrywają wiosną. Mówi się, że każdy punkt jest na wagę złota, ale w tej sytuacji każdy punkt jest cenniejszy niż złoto – twierdzi Petr Nemec, który uważa, że niedzielny rywal jego drużyny też nie może być pewny pozostania w lidze. – Strefa spadkowa mocno się wydłużyła i w walkę o pozostanie w lidze jest zaangażowana połowa zespołów w tabeli. Szykujemy się na zacięty mecz. Kto popełni w nim mniej błędów, ten będzie się cieszył z punktów i nieco spokojniejszego przygotowania do kolejnego meczu.

Do dyspozycji Petra Nemca znów będą w niedzielę Krzysztof Biegański (zawieszony ostatnio za kartki) i Grzegorz Szymusik, który nie grał z powodu kontuzji. Ich zastępcy – odpowiednio – Wojciech Fadecki i Mateusz Wypych, pokazali się w Łodzi z niezłej strony. Podobnie jak Mateusz Bodzioch, który w przerwie meczu z ŁKS zmienił Tomasza Dejewskiego. – Warto się zastanowić nad tym, czy nie dać im kolejnej szansy, ale nie można też robić rewolucji w składzie – mówi tajemniczo trener Warty Poznań.

Kurs w Fortunie na wygraną „Zielonych” wynosi 2,9.

Wszystkie mecze Fortuna 1. Ligi możesz obstawić na efortuna.pl.

Fortuna online zakłady bukmacherskie sp. z o.o. to legalny bukmacher posiadający zezwolenia na urządzanie zakładów wzajemnych w Polsce. Udział w nielegalnych grach hazardowych grozi konsekwencjami prawnymi. Hazard związany jest z ryzykiem.