43aspect

Piotr Tworek: „Szkoda, że nie zabiliśmy tego meczu”

Warta Poznań pokonała 2:1 Wigry Suwałki w wyjazdowym meczu 3. kolejki Fortuna 1. Ligi. Oto, co po spotkaniu powiedzieli trenerzy obu zespołów:

Piotr Tworek, trener Warty Poznań: Muszę pochwalić mój zespół, bo cały czas znajdujemy się w fazie budowy, a mimo to mimo to zagraliśmy bardzo dojrzale. Szkoda, że nie „zabiliśmy” meczu wcześniej, było kilka okazji na trzeciego gola. Bramka Michała Żebrakowskiego dała gospodarzom wiarę w remis, ale cieszę się, że to wybroniliśmy. Dobrze graliśmy pressingiem, odbieraliśmy piłkę nawet na połowie przeciwnika i realizowaliśmy założenia. Gratuluję moim zawodnikom – przede wszystkim dojrzałości.

Adam Fedoruk, trener Wigier Suwałki: My też mieliśmy grać wysokim pressingiem. Uczulałem moich zawodników, że Warta może sobie z tym nie poradzić. Nie wyszły nam te plany, zostaliśmy zaskoczeni przez przeciwnika agresywną grą. Wiedzieliśmy jak Warta się broni, ale wszystko co sobie zakładaliśmy gdzieś nam uciekło. Rozegraliśmy najsłabszy jak dotąd mecz w obecnym sezonie. W poprzednich spotkaniach byliśmy zgrani i stać nas było na zdobywanie punktów. W przerwie starałem się zachować spokój, bo jeden stracony gol nie oznaczał jeszcze porażki. Przełomowy był moment, w którym zrobiło się 0:2. Końcówka mogła nam jeszcze przynieść remis, ale byłby on niesprawiedliwy. Goście byli drużyną dojrzalszą i zasłużyli na trzy punkty.