Głogów zdobyty. Warta wygrywa z Chrobrym 1:0 po golu Aleksandra Wołczka.
Warta Poznań z pełną pulą na otwarcie 5. kolejki Betclic I ligi! Drużyna Macieja Tokarczyka pokonała na wyjeździe Chrobrego Głogów...
Warta Poznań z pełną pulą na otwarcie 5. kolejki Betclic I ligi! Drużyna Macieja Tokarczyka pokonała na wyjeździe Chrobrego Głogów 1:0, a złotą bramkę już na początku zdobył Aleksander Wołczek. To było jego pierwsze trafienie dla naszego zespołu.
Piątkowy warciarzy otarł się w ubiegłym sezonie o awans do PKO Ekstraklasy (przegrał dopiero finał barażów z Wieczystą Kraków), z drugiej strony przeszedł latem duże zmiany kadrowe, na co zwracał zresztą uwagę trener Maciej Tokarczyk. Spotkanie zapowiadało się więc bardzo ciekawie.
Pierwsza połowa toczyła się wyraźnie pod dyktando “Zielonych”, którzy przejęli inicjatywę, całkowicie zdominowali środek pola i grali przyjemnie dla oka. Efekt nadszedł już w 8. minucie. Nie po raz pierwszy w tym sezonie akcję napędził Marcel Stefaniak, który zbiegł z piłką z lewego skrzydła, podał prostopadle do Aleksandra Wołczka, a ten najpierw przygotował sobie pozycję do strzału z ostrego kąta, następnie mocnym wykończeniem nie dał szans Krzysztofowi Bąkowskiemu.
Warta mogła pójść za ciosem niedługo później. Po dośrodkowaniu Jakuba Apolinarskiego, Michał Smoczyński wziął na plecy obrońcę i wyłożył piłkę do Patryka Kusztala. Tu jednak zabrakło precyzji i uderzenie było niecelne.
W dalszych fragmentach klarownych sytuacji było mniej, ale obraz gry nie ulegał zmianie. Warciarze może nie forsowali tempa z przodu, za to bardzo rzetelnie wykonywali obowiązki w defensywie, przez co Chrobry nie potrafił im zagrozić.
W drugiej połowie zmieniło się niewiele. Gospodarze wprawdzie nieco częściej niż przed przerwą byli przy piłce, lecz nadal Leo Przybylak miał niewiele pracy. Wyręczali go zresztą obrońcy, z Ołeksandrijem Azaćkym na czele.
Nasz nowy nabytek rozegrał najlepszy dotąd mecz dla “Zielonych”, był niesamowicie skuteczny w tyłach, a w końcówce zwieńczył ten dobry występ, blokując strzał Adriana Bukowskiego z kilku metrów. To był w zasadzie jedyny moment, w którym mogliśmy zadrżeć o zwycięstwo.
Wcześniej zresztą mogło być nawet 0:2 i to po dublecie Wołczka, który dostał świetne podanie na czystą pozycję od Patryka Kusztala. Tym razem jednak zabrakło precyzji i posłał piłkę nad poprzeczką.
Warta ostatecznie triumfowała w Głogowie 1:0 i odniosła już trzecie wyjazdowe zwycięstwo w sezonie 2026/2027. “Zieloni” mają 9 pkt. po pięciu kolejkach nowego sezonu Betclic I ligi

