Betclic 2 Liga. Warta Poznań vs GKS Jastrzębie
Po dwóch remisach z rzędu Warciarze staną przed kolejną szansą na pierwsze ligowe zwycięstwo w rundzie wiosennej. Tym razem rywalem...
Po dwóch remisach z rzędu Warciarze staną przed kolejną szansą na pierwsze ligowe zwycięstwo w rundzie wiosennej. Tym razem rywalem „Zielonych” będzie GKS Jastrzębie. Spotkanie zostanie rozegrane w piątek, 13 marca o godzinie 20:00.
Pierwsze spotkanie obu drużyn w tym sezonie poprzedziło świetną serię Warty, która później wygrała siedem ligowych meczów z rzędu. Starcie w Jastrzębiu-Zdroju było meczem dwóch różnych połów. W pierwszej części gry gospodarze szybko zdobyli bramkę i kontrolowali wydarzenia na boisku. Po przerwie Warta odpowiedziała błyskawicznym wyrównaniem za sprawą Igora Kornobisa, a przez większą część drugiej połowy zepchnęła rywali do głębokiej defensywy. Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
Obecnie GKS Jastrzębie zajmuje ostatnie miejsce w tabeli Betclic 2. Ligi, mając na koncie zaledwie sześć punktów. Drużyna z Jastrzębia-Zdroju wciąż poszukuje pierwszego zwycięstwa w tym sezonie – do tej pory zanotowała siedem remisów i czternaście porażek. Jest również zespołem, który zdobył najmniej bramek w lidze, a jednocześnie stracił ich najwięcej.
Podobnie jak Warta Poznań, GKS Jastrzębie rozegrał w tym roku dwa mecze ligowe. W pierwszym z nich przegrał na wyjeździe z Sandecją Nowy Sącz 0:5, natomiast w drugim uległ na własnym stadionie Świtowi Szczecin.
Trener Maciej Tokarczyk wskazał, na co jego zespół musi szczególnie uważać w meczu z GKS-em Jastrzębie:
Drużyna Jastrzębia ma kilka naprawdę ciekawych indywidualności, dlatego musimy być bardzo uważni. Pokazał to już pierwszy mecz między tymi zespołami w tym sezonie – rywale zaskoczyli nas wtedy już na początku spotkania i szybko objęli prowadzenie. Później, mimo że stworzyliśmy wiele sytuacji bramkowych, trudno było nam wrócić do gry i ostatecznie zdobyliśmy tylko jedną bramkę, a mecz zakończył się remisem.
Chcemy uniknąć podobnego scenariusza. Kluczowe będzie dobre wejście w mecz – od pierwszych minut musimy narzucić swoją energię i tempo gry oraz przejąć kontrolę nad spotkaniem. Naszym celem jest pokazanie od początku takiej Warty, do jakiej przyzwyczailiśmy kibiców.
Trener został zapytany o charakter nadchodzącego spotkania oraz o to, czy w takich meczach najtrudniejsze jest utrzymanie koncentracji:
Myślę, że w naszym przypadku nie ma zagrożenia zlekceważeniem przeciwnika. Nie obawiam się także o koncentrację zespołu. Najważniejsze jest dla nas to, aby skupić się na tym, na co mamy realny wpływ.
Kluczowa będzie filozofia, którą staramy się realizować – wysokie standardy przy jednocześnie niewielkich oczekiwaniach wobec tego, co wydarzy się później. Chcemy przez całe spotkanie utrzymać wysoki poziom naszej gry i konsekwentnie realizować to, co mamy do zrobienia na boisku.
Nie wybiegamy myślami do tego, co będzie po meczu. Skupiamy się na tym, aby krok po kroku wykonywać swoją pracę tak, by wygrać spotkanie. Jaka będzie tego konsekwencja – zobaczymy. Najważniejsze jest utrzymanie wysokich standardów i cierpliwa, systematyczna praca przez całe 90 minut.
Trener został zapytany, nad jakimi elementami zespół pracował w ostatnim tygodniu.
Myślę, że w dwóch ostatnich meczach tej kontroli było za mało. Pojawiało się zbyt wiele chaotycznych momentów, zarówno z naszej strony, jak i ze strony przeciwnika.
Dlatego w ostatnich dniach skupiliśmy się przede wszystkim na tym, aby to my mieli większą kontrolę nad przebiegiem gry. Jeśli chodzi o konkretne elementy, dużo pracowaliśmy nad otwarciem gry. Chcemy wprowadzić rozwiązania, które pozwolą nam skuteczniej przenosić piłkę na połowę przeciwnika i płynnie przechodzić do budowania ataku wysokiego.
Dużo uwagi poświęciliśmy również momentom wypychania rywala, czyli sytuacjom, gdy bronimy nisko, ale chcemy przejmować inicjatywę i przechodzić do wyższego pressingu. Pracowaliśmy więc nad przejściem z obrony niskiej do obrony wysokiej.
Kolejnym elementem były stałe fragmenty gry, w tym szczególnie auty. To najczęściej występujący stały fragment w trakcie meczu, dlatego chcemy lepiej wykorzystywać te momenty, aby utrzymywać kontrolę nad piłką.
Podsumowując – wszystkie te elementy mają nam pomóc w częstszym przenoszeniu gry na połowę przeciwnika, w kreowaniu sytuacji i tworzeniu większej liczby okazji bramkowych.
Trener Maciej Tokarczyk zwrócił również uwagę na specyfikę rundy rewanżowej i wyzwania, jakie się z nią wiążą:
Runda rewanżowa zawsze wygląda inaczej niż pierwsza i im szybciej się do tego dostosujemy, tym lepiej. Nie zawsze najważniejsze jest to, które miejsce dana drużyna zajmuje w tabeli. Dobrym przykładem jest Rekord – zespół, który znajduje się w dolnej części tabeli, a mimo to patrząc na skład personalny, ma duży potencjał i zawodników, którzy mogą grać na wyższym poziomie.
Podobne rzeczy trzeba brać pod uwagę przy analizie rywali. Często trudniej gra się z zespołami, które są dobrze zorganizowane w defensywie i bronią nisko, dużą liczbą zawodników za linią piłki. Z takim rywalem będziemy mieli do czynienia również teraz, bo Jastrzębie to drużyna, która potrafi bardzo szczelnie się bronić.
To kolejne wyzwanie, któremu będziemy musieli sprostać. Jestem jednak przekonany, że sobie z tym poradzimy. Codzienna praca na treningach daje mi dużo optymizmu i wierzę, że jesteśmy dobrze przygotowani. Kluczowa będzie szybka adaptacja do realiów rundy rewanżowej i umiejętność wyciągania wniosków z kolejnych spotkań.
Pełna konferencja prasowa: Konferencja prasowa przed meczem Warta Poznań vs GKS Jastrzębie
Bilety na to spotkanie są wciąż dostępne na stronie: https://bilety.wartapoznan.pl.
Mecz nie będzie transmitowany, dlatego jedyną okazją, aby obejrzeć to spotkanie na żywo, będzie obecność na stadionie. Serdecznie zachęcamy do zakupu biletów i wspierania „Zielonych” z trybun.

